Mężczyzna złapany przy cięciu barierki drogowej pod wiaduktem. Grozi mu do 5 lat więzienia
Pod wiaduktem kolejowym w okolicach Wilimów policyjny patrol wraz ze strażnikami leśnymi przerwał próbę demontażu metalowej barierki ochronnej. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Olsztynie, zatrzymany 37-latek miał przy sobie narzędzia oraz pocięte elementy infrastruktury, a straty oszacowano wstępnie na kilka tysięcy złotych.
Zdarzenie ujawnione podczas wspólnej służby
Do interwencji doszło w czwartek 22 stycznia około godz. 11:30. Funkcjonariusz z Wydziału Zabezpieczenia Miasta olsztyńskiej policji patrolował teren razem ze strażnikami leśnymi z Nadleśnictwa Wipsowo, kiedy zauważyli mężczyznę o podejrzanym zachowaniu w rejonie nasypu drogowego pod wspomnianym wiaduktem. W pobliżu stała rozcięta barierka ochronna, kawałki metalu oraz szlifierka — urządzenie, którym najprawdopodobniej cięto elementy.
Szczegóły zatrzymania i ujawnione dowody
Według komunikatu policji, zatrzymany początkowo zaprzeczał, że ma związek z odnalezionymi przedmiotami i pojazdem zaparkowanym obok. Szybko jednak ustalono, że volkswagen stojący przy nasypie należał do 37-latka, a w bagażniku funkcjonariusze znaleźli już pocięte fragmenty bariery. Mężczyzna został przewieziony do Komisariatu Policji w Biskupcu, a zabezpieczone elementy trafiły do materiału dowodowego.
Szkody i status postępowania
Policja informuje, że wartość strat określono na „kilka tysięcy złotych”, natomiast ostateczna kwota jest nadal ustalana. Zatrzymany usłyszał zarzut kradzieży infrastruktury drogowej i przyznał się do czynu. Sprawa zostanie skierowana do sądu — za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Ryzyko dla bezpieczeństwa i koszty napraw
Uszkodzenie barier ochronnych to nie tylko strata finansowa dla lokalnych władz — to też realne zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego. Barierki pełnią funkcję ochronną na odcinkach narażonych na wypadki; ich brak lub uszkodzenie zwiększa ryzyko poważniejszych konsekwencji w razie zdarzenia drogowego. Według policji tego typu kradzieże obciążają budżety samorządów i wydłużają czas konieczny na przywrócenie właściwych zabezpieczeń.
Praktyczne wskazówki dla mieszkańców i władz
Policja zachęca mieszkańców do zgłaszania niepokojących sytuacji i nieangażowania się bezpośrednio w interwencje z osobami podejrzanymi o przestępstwo. Poniżej zebrałem kilka konkretnych porad, które mogą przydać się lokalnym społecznościom i zarządcom dróg.
- W razie zauważenia podejrzanej aktywności telefonicznie powiadom policję — numer alarmowy 112 (lub lokalny numer policji).
- Nie konfrontuj podejrzanych osób na własną rękę; postaraj się zapamiętać jak najwięcej szczegółów (marka i numer rejestracyjny pojazdu, opis osoby, kierunek ucieczki).
- Jeśli jesteś zarządcą drogi lub odpowiadasz za infrastrukturę, rozważ dodatkowe zabezpieczenia w newralgicznych miejscach: oznakowanie, monitoring, częstsze patrole lub zabezpieczenia mechaniczne utrudniające demontaż.
- Dokumentuj szkody (zdjęcia, data i godzina) — ułatwia to późniejsze ustalenia i dochodzenia.
Współpraca służb jako element prewencji
Opisane zatrzymanie pokazuje, że efektywną metodą przeciwdziałania przestępstwom przeciwko infrastrukturze może być współdziałanie różnych służb — w tym przypadku policji miejskiej i straży leśnej. Wspólne patrole pozwalają na szybsze wykrywanie nieprawidłowości w terenach przydrożnych i kolejowych, które często są rzadziej uczęszczane i bardziej narażone na akty wandalizmu czy kradzieży.
Sprawa 37-latka jest przykładem, że osoby dokonujące takich kradzieży mogą zostać zatrzymane na gorącym uczynku, a zabezpieczony materiał dowodowy — jak szlifierka i pocięte elementy — zwiększa szanse na skuteczne postawienie zarzutów. Policja kontynuuje wyjaśnianie wszystkich okoliczności zdarzenia oraz ustalanie dokładnej wartości strat.
Osoby, które posiadają informacje dotyczące podobnych incydentów w regionie, są proszone o kontakt z komisariatem w Biskupcu lub najbliższą jednostką policji.
Źródło: Policja Olsztyn


