Indykpol AZS rozstrzygnął tie‑break; ważne zwycięstwo przed turniejem Pucharu Polski
Indykpol AZS Olsztyn rozpoczął 2026 rok od wygranej na własnym parkiecie. W środowy wieczór akademicy pokonali Barkom Każany Lwów 3:2, zwyciężając w decydującym secie 20:18 i zapewniając sobie pozytywny impuls przed startem turnieju finałowego TAURON Pucharu Polski.
Walka o zwycięstwo na własnym terenie
Spotkanie w Kortowie dostarczyło zmiennej i emocjonującej siatkówki, z dwoma zmianami prowadzenia i ostatecznym rozstrzygnięciem w piątej partii. Olsztynianie wygrali pierwszą odsłonę 25:19, przegrali drugą 22:25, łatwo wygrali trzecią 25:14, ponownie ulegli w czwartej 23:25, by w końcu domknąć mecz 20:18. Jak informuje klub, statuetka MVP trafiła do rozgrywającego Johannaesa Tille.
Kluczowe momenty i skład wyjściowy
Trener Daniel Pliński postawił od początku na Tille'a w roli rozgrywającego; w przyjęciu zagrał duet Karlitzek–Halaba, środki tworzyli Dawid Siwczyk i Majchrzak, atak obsługiwał Hadrava, a na libero wystąpił Hawryluk. To ustawienie przyniosło korzyści zwłaszcza w pierwszym i trzecim secie, gdy olsztynianie budowali przewagę poprzez zagrywkę i skuteczne kontry.
W spotkaniu wyróżniała się szczególnie dyspozycja serwisowa gospodarzy – asy serwisowe Halaby i momenty dominacji Karlitzka pozwalały odskakiwać rywalom. Z kolei Barkom Każany potwierdził, że potrafi wrócić do gry w trudnych sytuacjach; to właśnie goście odrobili straty i wygrali drugą oraz czwartą partię, wykorzystując przestoje gospodarzy.
Znaczenie wyniku przed pucharowym weekendem
Triumf nad ekipą z Lwowa ma dla Indykpolu wartość nie tylko punktową, lecz także mentalną. Według komunikatu klubu, zwycięstwo przychodzi tuż przed ważnym występem w Krakowie — zespół w sobotnim półfinale TAURON Pucharu Polski zmierzy się z Bogdanką LUK Lublin o godzinie 14:45. Zwycięzca tego pojedynku awansuje do niedzielnego finału, również zaplanowanego na 14:45.
Przed rozpoczęciem ligowych rozgrywek w 2026 roku trener Pliński miał zaplanowany mecz z PGE GiEK Skrą Bełchatów na 4 stycznia, jednak spotkanie zostało przełożone z powodu problemów zdrowotnych w drużynie rywali. Klub informuje, że termin tego meczu zostanie ustalony później.
Co warto wiedzieć przed wyjazdem na Puchar Polski
- Miejsce: Kraków — turniej finałowy TAURON Pucharu Polski.
- Półfinał: Indykpol AZS Olsztyn — Bogdanka LUK Lublin, sobota, 14:45.
- Możliwy finał: niedziela, 14:45 (dla zwycięzcy półfinału).
- Kolejny mecz ligowy: powrót do PlusLigi w niedzielę 18 stycznia, wyjazd do Energi Trefl Gdańsk, godz. 17:30.
Skład i role zawodników w meczu z Lwowem
Wyróżnione role w tym meczu były dość czytelne: Tille jako rozgrywający nadzorował grę zespołu i otrzymał nagrodę MVP, Karlitzek był aktywny w przyjęciu i na serwisie, a Halaba kilkukrotnie zmusił rywali do błędów bezpośrednio z zagrywki. Siwczyk i Majchrzak w środku siatki zapewniali obecność blokiem i wsparcie w bloku ataku, natomiast Hadrava odpowiadał za większość skutecznych ataków z prawego skrzydła.
Dla kibiców z Olsztyna wynik jest dobrym prognostykiem na najbliższe dni. Zespół pokazał zdolność do odbudowy po nieudanej partii i umiejętność wykończenia meczu w kluczowych momentach, co będzie istotne zwłaszcza w systemie pucharowym, gdzie nie ma miejsca na długie poprawki.
Wskazówki dla sympatyków
Dla tych, którzy planują śledzić zespół w najbliższym czasie — czy to na żywo w Krakowie, czy oglądając transmisję — warto zapamiętać podane godziny i daty. Ponieważ spotkanie z Bełchatowem zostało przełożone, fani powinni śledzić oficjalne kanały klubu w poszukiwaniu informacji o nowym terminie. Olsztyniacy wracają do ligowego kalendarza dopiero w połowie stycznia.
Po zwycięstwie nad Barkomem drużyna jedzie do Krakowa z podniesionymi nastrojami, ale także z jasnym zadaniem: w turnieju pucharowym każdy błąd może przekreślić szanse na obronę lub walkę o trofeum. Jak informuje klub, sztab szkoleniowy liczy na utrzymanie dobrej dyspozycji oraz odporności w kluczowych momentach.
Źródło: Indykpol AZS Olsztyn



