Ekrany akustyczne wzdłuż drogi S51 na odcinku ROD Miodówko
Ekrany akustyczne wzdłuż drogi S51 na odcinku ROD Miodówko

Czy Rodzinne Ogrody Działkowe w Miodówku wywalczą akustyczne ekrany?

ROD Miodówko złożył petycję do olsztyńskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad dotyczącą zabezpieczenia odcinka nowo budowanej drogi S51 ekranami akustycznymi. Chodzi oczywiście o umiejscowienie barier akustycznych wzdłuż drogi Olsztyn - Olsztynek na odcinku sąsiadującym z działkami wypoczynkowymi w Miodówku.

Badania akustyczne i analizy ich wyników przeprowadzone przez GDDKiA na omawianym odcinku nowej drogi S51 nie naruszają norm hałasu wobec tego, projekt drogi nie przewiduje w tym miejscu ekranów akustycznych. Jednak badania te były przeprowadzona kilka lat temu i co ważniejsze - w rzeczywistości, gdzie rosły jeszcze pokaźne drzewa. Ten naturalny pas zalesionej przestrzeni był dość skutecznym wysokim murem posiadającym zdolności izolacji, tłumienia i pochłaniania hałasu jeżdżących pojazdów. Dziś drzew już nie ma. Ekranów nie będzie, choć ten syntetyczny system izolacji akustycznej swą skutecznością nie równa się z kilkudziesięciometrowym pasem z gęstym zalesieniem.


Jakie są szanse na sukces ROD Miodówko w sprawie ekranów?


Na etapie budowy drogi wg. projektu - żadne. W projekcie nie ma barier dźwiękochłonnych. To jest są, ale na wysokości wioski Miodówko. Kończą się tam, gdzie zaczynają się Rodzinne Ogrody Działkowe Miodówko. Miodówko reprezentuje ok. 150 domów, natomiast ROD Miodówko to ok. 400 działek i kilka tysięcy użytkowników. Szanse ma ekrany akustyczne dla ROD Miodówko są, lecz po odbiorze i uruchomieniu drogi. Petycja z podpisami złożona w sierpniu 2016 do Kancelarii GDDKiA w Olsztynie jest pierwszym krokiem do osiągnięcia tego celu. Ponowne badania akustyczne przeprowadzone po uruchomieniu drogi mogą rzucić nowe światło na całą sprawę i to w sensie formalnym. Norma to norma - musi być spełniona. Audycja telewizyjna dała niewiele nadaniu szybszego biegu tej społecznej akcji. Może szanowny pan Jurek pomoże swoim lobbingiem? Może wspólna zrzutka na budowę barier pozwoli je postawić? Wspólne - pachnie komunizmem - lecz Rodzinne Ogrody Działkowe w Miodówku to swoista rodzina, społeczność, która ma wspólny cel. Taki komunizm nawet tu pasuje. Jednak to jest raczej niemożliwe. Powodzenia ROD!

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.